Formalnie rzecz ujmując, Asystent Zdrowienia jest tzw. kwalifikacją rynkową włączoną przez Ministra Zdrowia do Zintegrowanego Rejestru Kwalifikacji (Dz. U. z 2020 r. poz. 226 ) dedykowaną wspieraniu osób doświadczających kryzysów psychicznych w procesie zdrowienia przez osoby z doświadczeniem psychozy (asystent zdrowienia). Tak to brzmi oficjalnie, ale ta ludzka strona tematu jest zdecydowanie bliższa memu sercu ❤
Kim jest asystent zdrowienia – i dlaczego nim jestem
Nie zostałam asystentką zdrowienia „z teorii”.
Zostałam nią z doświadczenia.
Kilka lat temu sama przeżyłam kryzys psychiczny. Leczyłam się, byłam pacjentką, próbowałam zrozumieć, co się ze mną dzieje. W tamtym czasie miałam poczucie, że nikt mnie naprawdę nie rozumie.
Mąż mówił, że przesadzam. Mama powtarzała: „weź się w garść”. Znajomi nie pojmowali, że ja, do tej pory pozytywnie nastawiona do życia, z energią, charyzmą i uśmiechem na ustach…
A ja czułam, że nie umiem. I że to, co przeżywam, jest prawdziwe — nawet jeśli niewidoczne dla innych.
Przełomem było spotkanie na oddziale z asystentką zdrowienia. Po raz pierwszy miałam poczucie, że ktoś naprawdę mnie widzi. Że rozumie, bo sam był po drugiej stronie. To dało mi nadzieję — skoro ona przeszła przez kryzys i wróciła do życia, to może ja też dam radę.
I dałam.
Po leczeniu wróciłam do życia zawodowego. A potem odkryłam, że chcę i potrafię być dla innych tym, kim kiedyś ktoś był dla mnie. Zapisałam się na kurs asystenta zdrowienia, żeby dawać nadzieję nie przez rady, ale przez rozumienie, rozmowę i spokojne towarzyszenie.
Dziś wiem, że czasem najbardziej pomaga nie „ogarnięcie się”, tylko obecność kogoś, kto mówi:
„Rozumiem. Byłam tam. Nie jesteś sam_.”